Wiosenna runda testów fotelików samochodowych ADAC 2025 już za nami. W najnowszym zestawieniu eksperci przyjrzeli się kilkunastu modelom fotelików dla różnych grup wiekowych i wagowych, sprawdzając je pod kątem bezpieczeństwa, ergonomii, łatwości obsługi oraz zawartości substancji szkodliwych. Na liście znalazły się zarówno zupełne nowości rynkowe, jak modele na których testy czekaliśmy drugi rok.
Tegoroczna edycja testu jest jednak wyjątkowa – po raz pierwszy od 2020 roku zmieniono protokół zderzeniowy. Nowe procedury jeszcze lepiej odwzorowują rzeczywiste warunki wypadków drogowych. Zmodyfikowano zarówno test czołowy, jak i boczny, zwiększając intensywność obciążeń działających na foteliki i manekiny testowe. Z oficjalnych komunikatów wynika jasno, że nowy test czołowy jest bardziej wymagający i generuje większe przeciążenia niż wcześniej stosowany wariant.
Zmianie uległ również test uderzenia bocznego, który – według ADAC – obecnie lepiej symuluje zderzenia z większymi pojazdami, takimi jak SUV-y czy vany. W efekcie foteliki muszą sprostać wyższym wymaganiom niż w poprzednich latach, co ma bezpośrednie przełożenie na końcową ocenę. Jednym słowem jest trudniej.
Nowością w 2025 roku jest także włączenie do testu analizy chemicznej materiałów pokrowców pod kątem obecności substancji z grupy PFAS (per- i polifluoroalkilowych). Te trwałe chemikalia, mające negatywny wpływ między innymi na środowisko, są po raz pierwszy oceniane w sposób znacznie wpływający na końcowy wynik fotelika. Jeśli wykryto ich obecność w ilościach przekraczających dopuszczalne limity, ocena końcowa była obniżana.
Warto podkreślić, że starsze testy zachowują swoją ważność, jednak ich wyniki nie są w pełni porównywalne z ocenami z 2025 roku. Modele, które w poprzednich latach otrzymały ocenę „dobrą” lub „zadowalającą”, mogłyby dziś wypaść znacząco inaczej ze względu na zaostrzone kryteria i inny sposób punktowania.
Zmiana metodologii to krok w stronę większego realizmu i jeszcze lepszej ochrony najmłodszych pasażerów.
Oceny przyznawane przez ADAC prezentowane są w formie punktowej – im niższy wynik, tym lepiej. Skala ocen różni się od tej znanej ze szkoły:
| 0,5–1,5: bardzo dobry | ⭐⭐⭐⭐⭐ |
| 1,6–2,5: dobry | ⭐⭐⭐⭐ |
| 2,6–3,5: zadowalający | ⭐⭐⭐ |
| 3,6–4,5: wystarczający | ⭐⭐ |
| 4,6–5,5: niedostateczny | ⭐ |
Warto patrzeć nie tylko na ocenę ogólną, ale także na wyniki w poszczególnych kategoriach. Na przykład fotelik może uzyskać świetny wynik za bezpieczeństwo, ale niższy za obecność substancji szkodliwych – a to również ma znaczenie przy codziennym użytkowaniu.
Wyniki testów ADAC – wiosna 2025
W naszych zestawieniach kolejność fotelików została ustalona na podstawie średniej z wyników zderzenia czołowego i bocznego. To właśnie bezpieczeństwo — rozumiane jako ochrona dziecka w trakcie wypadku — traktujemy jako absolutnie najważniejsze kryterium przy ocenie fotelików samochodowych.
W tym roku postanowiliśmy jednak rozszerzyć naszą tabelę, w związku z tym dodaliśmy także oceny za ergonomię, obsługę oraz zawartość substancji szkodliwych.
Nowością w testach ADAC i ÖAMTC jest kategoria dotycząca obecności PFAS — tzw. „wiecznych chemikaliów”. To grupa związków, które nie ulegają biodegradacji. Ich analiza oraz fakt, że test ten zostały włączony do procedury ADAC to krok w kierunku bardziej holistycznego podejścia do bezpieczeństwa dzieci.
Fotelik dla noworodka
| Miejsce | Model | Zderzenie czołowe | Zderzenie boczne | Ergonomia | Obsługa | Substancje | PFAS |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Avionaut Pixel Pro 2.0 C |
1,1 | 2,1 | 1,9 | 4,1 | 1,0 | 1,0 |
| 2. | Maxi-Cosi Pebble S / baza Familyfix S |
0,9 | 2,5 | 2,1 | 1,9 | 1,5 | 1,0 |
| 2. | Joie Sprint |
1,5 | 1,9 | 1,8 | 1,8 | 1,8 | 2,0 |
| 2. | Maxi-Cosi Pebble S |
1,7 | 1,7 | 2,0 | 3,3 | 1,5 | 1,0 |
| 3. | Avionaut Pixel Pro 2.0 C / baza Orbit |
1,7 | 2,1 | 1,9 | 2,3 | 1,0 | 1,0 |
| 4. | Nuna Pipa Lite / baza Next |
1,9 | 2,4 | 1,9 | 2,0 | 1,0 | 1,0 |
Widać wyraźnie, że ADAC kładzie duży nacisk w kwestii obsługi nosidełek montowanych na pasy. To w pełni uzasadniony ruch – prawidłowy montaż i codzienna obsługa fotelika mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa dziecka. Złe zapięcie pasów lub nieprawidłowa pozycja siedziska może w realnych warunkach zniweczyć wszystkie zalety konstrukcji.
Na tym tle bardzo dobrze wypadł Avionaut Pixel Pro 2.0 C – zarówno w wersji z bazą, jak i bez niej. Co prawda montaż na pas uzyskał niższą notę za obsługę (co było do przewidzenia), ale ogólny wynik należy uznać za świetny. Tym bardziej, że dla polskiego producenta był to także debiut nowej bazy obrotowej IQ Orbit, która pozytywnie przeszła próby pod względem bezpieczeństwa i funkcjonalności.
Maxi-Cosi nie zawiodło oczekiwań – marka od lat znana jest z powtarzalnie wysokiego poziomu we wszystkich kluczowych obszarach i nie inaczej było tym razem. Zarówno wersja Pebble S z bazą, jak i samodzielna konfiguracja utrzymały dobre noty i potwierdziły reputację jednego z liderów kategorii niemowlęcej.
Sporym pozytywnym zaskoczeniem był też wynik Joie Sprint – to pierwszy na rynku model typu „nosidełko” ze zintegrowanym isofixem. Wielu ekspertów miało co do tej koncepcji pewne wątpliwości, ale ostatecznie wynik okazał się bardzo dobry. To pokazuje, że innowacyjne podejście może iść w parze z bezpieczeństwem.
Nuna Pipa Lite z bazą Next wypadła poprawnie – wynik nie zaskakuje, ale utrzymuje się w przedziale przyzwoitości. To bezpieczny, sprawdzony wybór dla osób szukających lekkiego nosidełka w segmencie premium.
Fotelik dla malucha
| Miejsce | Model | Zderzenie czołowe | Zderzenie boczne | Ergonomia | Obsługa | Substancje | PFAS |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Cybex Anoris T2 |
1,4 | 1,3 | 2,6 | 1,7 | 1,0 | 4,1 |
| 2. | Joie i-Pivot 360 |
2,7 | 1,4 | 2,3 | 2,8 | 1,0 | 1,0 |
| 2. | Graco Turn2Me DLX |
2,7 | 1,4 | 2,3 | 2,8 | 1,0 | 1,0 |
| 3. | Thule ELM RWF |
2,6 | 2,1 | 2,3 | 2,2 | 1,0 | 1,0 |
| 4. | Maxi-Cosi Pearl S |
2,4 | 2,6 | 2,2 | 2,9 | 1,7 | 1,0 |
| 5. | Chicco Seat 105 |
3,2 | 2,3 | 2,6 | 3,2 | 1,0 | 2,0 |
| 6. | Thule Elm |
3,3 | 2,3 | 2,3 | 2,4 | 1,0 | 1,0 |
Joie i-Pivot 360 oraz Graco Turn2Me DLX zaprezentowały się poprawnie – wyniki są stabilne i świadczą o dobrze zaprojektowanych konstrukcjach. To foteliki, które nie zaskakują, ale też nie zawodzą – co w tym segmencie można uznać za zaletę. Również Maxi-Cosi Pearl S utrzymał dobry poziom – producent trzyma się sprawdzonej formuły, co przekłada się na przewidywalną, ale bezpieczną jakość.
Nieco gorzej poradziło sobie Chicco Seat 105. I tu trzeba postawić sprawę jasno – to nie pierwszy fotelik tej marki, a mimo to trudno mówić o progresie. O ile Thule może tłumaczyć się debiutem, o tyle Chicco ma za sobą długą historię i powinno już wiedzieć, jak dopracować konstrukcję do wyśrubowanych standardów ADAC. Niestety, nadal czegoś brakuje.
I na koniec model, którego wynik jest w naszej opinii krzywdzący. Cybex Anoris T2 to prawdziwy pokaz siły pod względem bezpieczeństwa – świetne wyniki zarówno w zderzeniu czołowym, jak i bocznym. Przypominamy że jest to fotelik przodem do kierunku jazdy. Oceny w kategorii bezpieczeństwa pokazują, że technologia poduszki powietrznej w fotelikach dziecięcych może skutecznie wspierać ochronę w trakcie wypadku – nawet przy zaostrzonych warunkach testowych i jest to przyszłość. Niestety, Anoris T2 dostał bolesnego minusa za zawartość PFAS, co znacząco wpłynęło na ocenę końcową. Z jednej strony – świetnie, że ADAC bierze pod uwagę również wpływ fotelików na środowisko. Z drugiej – jeśli kryteria ekologiczne będą przeważać nad bezpieczeństwem, to wkrótce zamiast fotelików będziemy montować w aucie wiklinowe kosze. Naszym zdaniem zdrowy balans jest tu kluczowy.
Fotelik dla starszaka 100-150 cm
| Miejsce | Model | Zderzenie czołowe | Zderzenie boczne | Ergonomia | Obsługa | Substancje | PFAS |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Cybex Solution G2 |
2,8 | 1,7 | 1,9 | 1,8 | 1,0 | 1,0 |
| 2. | Joie i-Trillo FX |
3,1 | 1,5 | 2,3 | 2,1 | 1,0 | 1,0 |
| 3. | Recaro Axion 1 |
2,8 | 2,0 | 2,1 | 1,7 | 1,0 | 1,0 |
| 4. | Britax Romer Kidfix Pro M |
2,6 | 3,2 | 2,0 | 1,9 | 1,0 | 1,0 |
Joie i-Trillo FX utrzymał poziom znany z wcześniejszych wersji – bez niespodzianek, ale i bez powodów do niepokoju. To fotelik, który nie próbuje zaskakiwać nowymi rozwiązaniami, ale konsekwentnie realizuje sprawdzoną koncepcję bezpieczeństwa i funkcjonalności.
Recaro Axion 1 to model, na którego testy czekało wielu rodziców – i trudno się dziwić, bo jego popularność na rynku rosła z miesiąca na miesiąc. Test ADAC tylko potwierdził, że to uznanie nie było bezpodstawne. Axion 1 bardzo dobrze poradził sobie w kluczowych kategoriach, zwłaszcza w ochronie bocznej i ogólnym poziomie bezpieczeństwa. To solidny, dopracowany fotelik, który zdecydowanie zasłużył na miejsce wśród liderów swojej grupy.
Zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia ma natomiast Britax Römer. Model Kidfix Pro M ewidentnie poległ w zderzeniu bocznym, notując najsłabszy wynik w zestawieniu. Wynik czołowy również nie zachwyca, choć można go jeszcze częściowo tłumaczyć tym, że w fotelikach tego typu dziecko przypinane jest pasem samochodowym, który – zwłaszcza w przypadku młodszych dzieci – ma swoje ograniczenia. Gorzej, że ochrona boczna, która powinna być jedną z mocnych stron tego typu konstrukcji, również wypadła słabo. To coś, nad czym Britax z pewnością będzie musiał popracować.
Trochę szkoda, że w testach nie pojawił się wyższy wariant tego fotelika – Kidfix Pro (bez M), wyposażony w dodatkowe rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo, takie jak SecureGuard i SICT. Można przypuszczać, że ich obecność pozytywnie wpłynęłaby na końcową ocenę – zwłaszcza w kategorii zderzenia bocznego.
Fotelik uniwersalny
| Miejsce | Model | Zderzenie czołowe | Zderzenie boczne | Ergonomia | Obsługa | Substancje | PFAS |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Britax Romer Advansafix Pro |
3,2 | 1,3 | 2,2 | 2,9 | 1,0 | 1,0 |
| 2. | Osann Flux |
3,4 | 2,1 | 2,3 | 3,3 | 1,0 | 1,0 |
| 3. | Lionelo Braam |
3,7 | 3,0 | 2,6 | 3,3 | 1,0 | 1,0 |
W kategorii fotelików uniwersalnych trudno o spektakularne wyniki — to konstrukcje, które muszą pogodzić potrzeby dzieci o bardzo różnym wzroście i wieku. Na tym tle Britax Römer Advansafix Pro zaprezentował się całkiem dobrze. Choć nie obyło się bez drobnych potknięć, szczególnie w teście zderzenia czołowego, to wynik ogólny można uznać za solidny, a fotelik za dobrze wyważoną propozycję dla rodziców szukających uniwersalnego rozwiązania. Osann Flux wypadł przeciętnie, ale bez większych zastrzeżeń – nie zawiódł, choć też nie wyróżnił się niczym szczególnym. To prosty, funkcjonalny model, który znajdzie swoich odbiorców wśród osób szukających budżetowej opcji. Najsłabiej wypadł Lionelo Braam, który nie spełnił oczekiwań, szczególnie w obszarze bezpieczeństwa – tutaj wyraźnie widać, że jest jeszcze sporo do poprawy.
Na koniec pamiętajcie: Nawet najlepiej oceniony fotelik w testach ADAC nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa, jeśli nie będzie dobrze dopasowany do Twojego auta i dziecka. Przed zakupem zawsze warto przymierzyć fotelik w samochodzie, sprawdzić kąt nachylenia, prowadzenie pasów i stabilność montażu. Jeśli masz wątpliwości – skorzystaj z pomocy certyfikowanego doradcy Centrum Fotelików i Wózków.